Podczas pobytu w Indiach wynajalem samochoc z kierowca aby zobaczyc Taj Mahal oraz okoliczne miasta. Podczas jazdy do jednego z miast, niedźwiedź wyskoczyl nam na srodek drogi i z podniesionymi lapami zablokowal przejazd. Mój kierowca nie zwolnil wiec krzyknolem: „hej, tam jest niedźwiedź na drodze!” a on spokojnie odpowiedzial: Nie ma problemu… Niedzwiedz się przesunie” A ja na to: „Tak,
...